
Od dawna wiadomo jest, że powiat mikołowski podzielony jest pomiędzy kibiców Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze. Nie jest tajemnicą, że pseudokibice podszywający się pod te kluby piłkarskie są antagonistycznie nastawieni do siebie, o czym mogą świadczyć różne incydenty do których dochodziło w latach ubiegłych na terenie województwa. Dlatego też, podczas meczów piłkarskich rozgrywanych pomiędzy tymi drużynami, policjanci podejmują działania zmierzające do tego, aby prawdziwi kibice bezpiecznie pojechali na mecz i z niego wrócili. Tak też było w ten piątek. Nad bezpieczeństwem osób wyjeżdżających z terenu naszego powiatu czuwało kilkudziesięciu stróżów prawa, w tym Grupy Szybkiego Reagowania. Miejscowi funkcjonariusze w działaniach byli wspierani przez swoich kolegów z katowickiego oddziału prewencji. Dzięki zaangażowaniu mundurowych i służb operacyjnych na terenie powiatu mikołowskiego nie doszło do zakłócenia porządku publicznego.